Posted in Zabiegi bariatryczne

Operacja bariatryczna – cudowne rozwiązanie?

Operacja bariatryczna – cudowne rozwiązanie? Posted on 2 sierpnia 2018Leave a comment

Statystyki huczą, że co czwarty Polak ma nadwagę, co stawia nas na piątym miejscu w konkursie “Otyłość Obywatela” w Europie. W związku z tym z każdym rokiem przybywa nam coraz więcej diet cud, które z pewnością wykończą Twój portfel i zdrowie, ale nie koniecznie pomogą Ci w walce z otyłością. Innym coraz popularniejszym rozwiązaniem są operacje bariatryczne, ale czy one są złotym środkiem?

Piękna figura, dobra kondycja!

Operacja bariatryczna jest narzędziem do osiągnięcia pewnych celów, takim celem powinno być zdrowie. Pozytywnym skutkiem ubocznym jak najbardziej może być piękna figura, ale przede wszystkim chodzi o zdrowie. Niezależnie jaką operację bariatryczną wybierzemy, z pewnością pomoże ona w walce z kilogramami. Ja w swoim życiu próbowałam setki diet i cudownych środków i nic. Niebawem minie pół roku odkąd jestem po zabiegu i dziś mam – 35kg. Nie macie pojęcia jak doskonale się czuje! Mogę wszystko! A wiecie jak fantastycznie wyglądam? Z każdym dniem budzę się coraz piękniejsza!

Skomplikowane życie

Jeśli Wam się wydaje, że ciachniecie sobie żołądek, albo założycie na niego opaskę, albo poprzestawiacie jelita i wszystko będzie super, to jesteście w ogromnym błędzie! Każda operacja bariatryczna niesie za sobą ryzyko i możliwe powikłania. Najgorszym powikłaniem oczywiście jest śmierć, tak ona zdarza się przy operacjach bariatrycznych! Człowiek może wykrwawić się na stole operacyjnym, albo może po przebudzeniu okazać się, że wdała się jakaś infekcja i po ptakach. Zdarza się to niezwykle rzadko, ale warto pamiętać o tym, że jest taka możliwość – zasnąć z nadzieją na nowe życie i nigdy się nie obudzić.

Pomniejszych komplikacji jest sporo, mnie samą spotkała przygoda z woreczkiem żółciowym, co również jest komplikacją po zabiegu resekcji. Po za tym może się okazać, że żołądek jest nieszczelny, albo że zrobił się na nim jakiś ropień i wtedy pozostaje długoterminowy pobyt w szpitalu z wystającymi z brzucha drenami. Takie hardcorowe powikłania zdarzają się przy każdym typie operacji bariatrycznych. Mniej uciążliwymi są m.in. zgaga, częste wymioty, konieczność przyjmowania suplementów, biegunki i właściwie wszystko czego nieprzyjemnego można doświadczyć ze strony przewodu pokarmowego.

A co jeśli waga stanie jak zaklęta?

U niektórych nieszczęśliwców zdarza się tak, że pomimo zabiegu waga stoi. Czasami na początku kilka kilo spadnie, ale zaraz jest łup i waga wyhamowuje jak złoty pociąg i stoi miesiącami pomimo wielu starań. Na dobrą sprawę nie do końca wiadomo o co chodzi, prawdopodobnie metabolizm jest tak ześwirowany, że pomimo malusiego żołądka dalej gromadzi kalorie z powietrza. Jednym z rozwiązań jest przeprowadzenie ponownego zabiegu np. jeśli ktoś miał resekcję żołądka, to można zrobić u niego Gastric Bypass i wtedy jest szansa, że zrzuci jeszcze kilka/kilkanaście kilo, oczywiście o cudach nie ma co mówić.

Inną kwestią jest psychika. Wielu osobom wydaje się, że jak ze 120kg udało im się zejść do 60kg to już całe życie będzie cudowne, a wszystkie obrane ścieżki usłane różami, nawet jeśli te ścieżki prowadzą do McDonalds’a. Jeśli ktoś będzie miksować czekoladę i pił ją codziennie, to nawet jeśli usunie sobie wszystkie podroby, to przytyje. Zrzucanie kilogramów, czy utrzymanie normalnej wagi jest ogromną walką, ciągle trzeba podejmować decyzje i mierzyć się ze swoimi zachciankami. Serio, jeden zjedzony batonik nie zmieni Twojego życia, ale 10 już tak. Wiadomo, że każdy kto zrzuci ileśdziesiąt kilogramów chciałby żeby tak już zawsze było i żeby działo się tak bez wysiłku. Kiedy na wadze łazienkowej pojawia się upragniona waga, to w cudowny sposób tracimy pamięć i zaczynamy wcinać jak dawniej z myślą, że teraz świat będzie na pewno lepszy, a ja zawsze szczupła i piękna. Niestety tak to nie działa. Tak czy inaczej wkurzają mnie szczupłe osoby na różnego typu forach, czy w komentarzach, które piszą coś w rodzaju “trzeba było tyle niewpierdzielać”; “jak można nie potrafić się ograniczyć” itd. W większości są to osoby, które w życiu nie musiały sobie niczego do jedzenia odmawiać. Mogą wcinać salceson przełożony chałwą i tak będą szczupłe. Jeśli jesteś takim gagatkiem, to odłóż telefon, komputer, ulubione danie, sok, cokolwiek co sprawia Ci przyjemność i od tej pory nigdy w życiu po to nie sięgnij!

Z operacjami bariatrycznymi jest jak ze wszystkim innym – wszystko ma dwie strony medalu. Naturalnie, że dla wielu osób jest to ostatnia deska ratunku i jedynie operacja jest w stanie przywrócić im względnie normalne życie. Z drugiej zaś strony, na pewno znajdzie się ileś osób, które mają do zrzucenia 10/15kg i chętnie poddałyby się takiemu zabiegowi, a przecież dla nich jest jeszcze szansa, aby normalnie schudnąć i cieszyć się całym żołądkiem. We wszystkim powinien dominować rozsądek i tego Wam najbardziej życzę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook